Cisza to luksus, na który Cię stać
Cisza jest czymś znacznie cenniejszym, niż często sobie uświadamiamy. Uspokaja, daje poczucie komfortu i bezpieczeństwa, pozwala odpocząć i odzyskać koncentrację. Potrzebujemy jej do pracy, regeneracji i snu. Podobnie jest z końmi – dla nich spokój otoczenia ma szczególne znaczenie. Koń jest zwierzęciem niezwykle uważnie obserwującym otoczenie. Jego naturalną strategią obronną jest szybkie rozpoznanie zagrożenia i ucieczka. Dlatego gwałtowne, nieprzewidywalne dźwięki natychmiast przyciągają jego uwagę i mogą wywoływać reakcję alarmową. Dla człowieka nagły trzask może być tylko irytującym dźwiękiem. Dla konia może oznaczać: „sprawdź, czy jesteś bezpieczny”.
Nie chodzi tylko o ciszę. Chodzi o brak nagłego hałasu.
Istotny jest nie tylko poziom hałasu, ale również jego charakter. Stajnia może przez większość dnia być bardzo spokojna. Jeżeli jednak ciszę regularnie przerywa trzask metalowych drzwi, pisk mechanizmu czy uderzenie stalowych elementów, komfort zostaje zaburzony. Szczególne znaczenie mają nagłe skoki hałasu. Jednostajny dźwięk może z czasem stać się elementem tła. Nagły huk pojawia się bez ostrzeżenia i natychmiast przyciąga uwagę. Koń może poderwać głowę, napiąć mięśnie, przerwać jedzenie lub odpoczynek. Nie musi dojść do gwałtownego spłoszenia, aby hałas zakłócił jego spokój. Koń potrzebuje spokojnego jedzenia, odpoczynku i snu. Aby naprawdę się rozluźnić, musi czuć się bezpiecznie. Dlatego nie wystarczy, że w stajni przez większość czasu jest cicho. Ważny jest również spokój, którego nie przerywają gwałtowne, metaliczne dźwięki.

Prezes Zarządu
To problem, który najpierw trzeba było usłyszeć.
Na ten aspekt zwrócił uwagę Tomasz Dąbrowski, Prezes firmy REMTOR, podczas licznych wizyt w obiektach jeździeckich.
„W trakcie swojej kariery odwiedziłem wiele stajni. Szczególnie w stajniach prywatnych przez większość czasu panuje niezwykła cisza i spokój. Jest jednak element, który często burzy tę harmonię – trzask, łoskot i pisk przesuwanych lub zamykanych drzwi do boksów. Sam bardzo cenię ciszę i wiem, jak trudno naprawdę odpocząć, kiedy spokój przerywa nagły hałas. Zacząłem patrzeć na to również z perspektywy koni, które w tym środowisku spędzają znacznie więcej czasu niż my. Wtedy zrozumiałem, że ograniczenie hałasu powinno stać się jednym z naszych priorytetów.”
REMTOR rozłożył hałas na części pierwsze
O ile hałas generowany przez typowe drzwi na zawiasach można stosunkowo łatwo ograniczyć, drzwi przesuwne stanowią znacznie większe wyzwanie. Ich konstrukcja jest bardziej złożona, a tym samym potencjalnych źródeł hałasu jest więcej. To między innymi huk przy zamykaniu, skrzypienie mechanizmu, szum rolek poruszających się po szynie oraz drgania i uderzenia współpracujących ze sobą elementów. Dlatego zespół REMTOR nie ograniczył się do wyciszenia jednego elementu. Przeanalizowano cały proces – od momentu rozpoczęcia przesuwania drzwi, przez pracę rolek i szyny, aż po działanie mechanizmu zamykającego i końcowe unieruchomienie drzwi. Podczas badań zidentyfikowano osiem różnych źródeł hałasu. Każde z nich przeanalizowano oddzielnie i dla każdego opracowano rozwiązanie pozwalające ograniczyć generowany dźwięk.
„Rozłożyliśmy cały system na części pierwsze. Zidentyfikowaliśmy osiem miejsc odpowiedzialnych za powstawanie hałasu i dla każdego szukaliśmy rozwiązania. W rezultacie powstał system, w którym drzwi przesuwają się lekko i płynnie, a zamykają bez wysiłku i charakterystycznego metalicznego łoskotu. Jesteśmy dumni z osiągniętego rezultatu. Hałas generowany przez drzwi udało nam się znacząco ograniczyć, ale największą satysfakcję daje moment, kiedy drzwi są używane, a w stajni nadal panuje spokój.”
Różnicę najlepiej słychać, kiedy nic nie słychać
W stajni z kilkunastoma czy kilkudziesięcioma boksami drzwi są otwierane i zamykane dziesiątki razy dziennie. Pojedynczy trzask może wydawać się drobiazgiem, ale powtarzany każdego dnia staje się częścią środowiska, w którym koń żyje i odpoczywa.
Dobre rozwiązanie poznajemy po tym, że przestajemy je zauważać.
Drzwi przesuwają się płynnie. Rolki pracują cicho. Mechanizm nie skrzypi. Zamknięciu nie towarzyszy metaliczny huk. Koń nie musi przerywać odpoczynku z powodu kolejnego gwałtownego dźwięku.
I właśnie o taki efekt chodziło.
Stajnia powinna być miejscem, w którym konie mogą spokojnie jeść, odpoczywać i spać. Nie chodzi o eliminowanie naturalnych odgłosów stajni, lecz o ograniczenie niepotrzebnego hałasu generowanego przez jej wyposażenie.
Cisza uspokaja. Cisza daje komfort. Cisza pozwala odpoczywać.
Dla człowieka cisza jest luksusem. Dla konia jest częścią środowiska, w którym może czuć się bezpiecznie. Dlatego w dobrze zaprojektowanej stajni cisza nie powinna być przypadkiem. Powinna być częścią projektu.